Kto ja jestem

Obrażony na cały świat stetryczały malkontent, któremu nic nie pasuje a jak już pasuje to i tak udaje,

że nie... Ot żeby sobie imagu nie popsuć ;-]


A bardziej serio - nazywam się Piotr Baranowski mieszkam w Rudzińcu (to koło Gliwic, bo choć to dla mnie zupełnie niezrozumiałe, pewnie nie wszyscy wiedzą gdzie leży Rudziniec). Od około ćwierćwiecza korzystam z powietrza atmosferycznego. Jestem tak zwanym absolwentem Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu WZ w Chorzowie. Obecnie próbuję uzupełnić swoje wykształcenie o trzy literki na Politechnice Śląskiej, ale z racji mało ortodoksyjnego stosunku do obowiązków szkolnych studia nadal trwają. 
BREAKING NEWS: skończyłem, ale moja "Koncepcja modelu matematycznego charakteryzującego korelację pomiędzy zawartością alkoholu etylowego w powietrzu wydychanym przez członków zespołu projektowego z uwzględnieniem ich ról w procesie produkcyjnym a jakością tworzonego systemu informatycznego. Przyczynek do autobiografii." nie może znaleźć promotora. W Rudzińcu też już nie mieszkam.


W góry, z kolei, po raz pierwszy... nie pamiętam, chyba zawsze chodziłem po górach. Ostatnimi czasy proceder ten znacznie się nasilił. Do tego stopnia, że tylko patrzyć a pisać będą o mnie szkolne podręczniki w dziale "Fauna beskidzka". Tak, bo to właśnie Beskidy są memu sercu najbliższe.
Ani najwyższe... ani najdziksze... ale to właśnie w Beskidach panuje ten niepowtarzalny klimat...
Dobra, bo mógłbym tak jeszcze długo...


Chcąc podzielić się swoimi doświadczeniami z tych bliższych i dalszych wypraw (bo takie też uskuteczniam) stworzyłem tę stronę. No... Chociaż... Właściwie to strona powstała głównie po to, żeby wyrywać na nią lachony ;-]


Zapraszam do czytania i w ogóle... do zobaczenia na szlaku... trzymcie się ciepło...

 


copyright 2010-2017 piotr baranowski
innymi słowy: kopiujesz materiały z tej strony? daj mi znać ;-]

Ta strona korzysta z plików cookie - "ciasteczek". Zapewne obchodzi Cię to tyle, co zeszłoroczny śnieg, ale banda niedouczonych kretynów z Unii Europejskiej (a za nimi imbecyle z rodzimego parlamentu) zażyczyła sobie, abym Cię o tym fakcie poinformował - co też czynię. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym, czym są "ciasteczka" i jak je usunąć, skorzystaj z google.pl. Możesz też (do czego gorąco namawiam) napisać wierszyk o plikach cookie i wysłać go na adres papieża zjednoczonej Europy, Jego Ekscelencji D. Tuska. Google.pl o "ciasteczkach"

Akceptuę pliki cookie z tej strony i obiecuję napisać wierszyk